Portal o sztuce i pięknie

Image

Określenie czym jest sztuka bez ujęcia jej samej czegoś, tudzież nie dodania w przypływie finezji jakiejś nieistniejącej części dla osoby wrażliwej na piękno nie jest łatwe, myślę że to raczej niemożliwe. Postaram się więc dokonać tylko nieśmiałej próby tego trudnego przedsięwzięcia.

Gdy artysta tworzy swoje dzieło, takie które będzie zapamiętane, bądź mogłoby być gdyby zostało odkryte, gdy tworzy je w natchnieniu nie bacząc już gdzie przesuwa pędzel ogarnięty nieokiełznanym żywiołem wizji którą urzeczywistnia, jest połączony z czymś więcej. Może to wszechświat, Bóg, może to bezmiar jego emocji i wrażliwości niemniej to co powstaje spod jego pędzla to często coś czego sam artysta wcześniej nie planował. Tak jakby spływał na niego na chwilę pierwiastek boskości, jakby jego dusza zaczynała śpiewać i spisywać nuty na płótnie. Wizja dokończenia sale konferencyjne ukazuje mu się w akcie tworzenia czy trwa ono dzień czy miesiąc. Mógł sobie oczywiście wiele zaplanować, niemniej w czynności artysty jego skupieniu jest pewien mistycyzm trudny do uchwycenia z zewnątrz, mistycyzm ten sprawia iż to co powstaje zwie się dziełem sztuki. Będąc niewątpliwie nieco konserwatywnym, dzieł stworzonych by szokować, stworzonych bez większego nakładu pracy typu : czarny kwadrat na białym tle, pusta kartka oraz kreska, za dzieła sztuki nie uważam. Nie potrafię jednak określić konkretnych warunków jakie musiałoby spełniać dzieło bym mógł uznać „je” za sztukę. Wystarczyłaby zapewne pewność iż twórca kreował swoją wizję w natchnieniu, dołożył prawdziwych kreując ją i starał się stworzyć coś pięknego, choćby nawet pięknego w swej brzydocie, że chciał coś komuś przekazać. A i nawet to wytłumaczenie wydaje mi się nie dość pełne, bowiem to coś co określam sztuką jest bardzo ulotne i trudne do uchwycenia nawet podczas porannej kawy pochodzącej z dobrej palarni. I choć palarnia kawy to miejsce, zapewniające kawę na pewno skłaniającą do rozmyślań to jednak, kawa niczego nie gwarantuje zwłaszcza w kontekście sztuki. Zresztą jak można generalizować sztukę, określać ją uznawać bądź odrzucać przecież „ona” zawsze jest inna i oryginalna w swojej istocie. Sztuka jest magią, jest tworzeniem czegoś tam, gdzie nie ma nic, ogromnym przesłaniem, czymś wieloznacznym. Jest tajemnicza, bowiem niekiedy najgłębiej skryte znaczenie „jej” dostępne jest niewielu. Poraża zaś tym że jest samoistnym światem, czymś tak bardzo cennym i tak niezmiernie kruchym. Sztuka nie jest łatwa, zmusza do refleksji, nie zawsze można ją podziwiać i rozumieć od razu, trzeba ją odczytać, jest także obnażeniem się artysty. I jest jedną z tych niewielu rzeczy na tym świecie które nigdy nie zostaną zapomniane i zignorowane. Bo ma w sobie coś z wieczności, bo czas nie stanowi dla niej żadnej granicy.